Kreatywno-kolorowo

Aaa..zaszalałam  :) Dawno nie robiłam kolorowego, kreatywnego makijażu i w końcu się wyżyłam! Jak to podsumowałam już po zmalowaniu- taki tam makijaż na randkę ;) Na ustach pomadka z Golden Rose, która robi szał- albo się ją kocha, albo nienawidzi.. ja pokochałam <3








Kosmetyki:
podkład- Revlon colorstay do skóry normalnej/suchej nr 150
puder- bambusowy Hean nr 500
brwi- czerwony pigment Kobo + dureline + konturówka w żelu (pomada) Inglot nr 13
cienie- żółty Kobo nr 146, pomarańczowy Kobo nr 147, czerwony Inglot nr 366, ceglasty Kobo nr 142, czarny Zoeva yours naturally, brązy- Morphe brushes 350, zieleń w kąciku Inglot nr 412
baza pod cienie- kredka NYX jumbo milk
eyeliner- Golden rose black style liner
rzęsy- Aliexpress
kredka czarna- Inglot khol
brązer- brązowy cień Sigma + Vita liberata 
róż- Zoeva he loves my maybe
rozświetlacz- my Secret
pomadka- Golden rose liquid matte lipstick nr 10 + czarny cień

Czytaj dalej

Glitter look

Przemycić kolory w makijażu tak, żeby wyglądało to wyjściowo nie jest łatwo. Mój niezawodny trick- kolorowa dolna powieka. <3 to zawsze się sprawdza! Stawiamy na "dzienne" odcienie na górnej powiece a na dolnej szalejemy! Moje ulubione cienie do tego celu to koniecznie niebieski- tym razem połączyłam turkus z miętą. Wyszło soczyście. Na górnej powiece zaaplikowałam prasowane cienie brokatowe które zrobiłam sama z sypkich brokatów. Takie "przepisy" możecie znaleźć na youtube. Ja brokaty zakupiłam na stronie Donegal- tanie a przepiękne !
Na ustach jedna z moich ulubionych matowych pomadek w płynie- nr 01 z Golden rose. Piękny jest ten różowo-pomarańczowy kolor <3 Przepraszam za powiększenie ust pomadką w stylu Kylie ale nigdy nie mogę się powstrzymać ;)

Zapraszam na instagram @aleksandramakijaz







Kosmetyki:
podkład- Makeup studio face light beige + loreal true match najjaśniejszy
korektor pod oczy- Loreal true match nr 1
puder sypki- Makeup studio extra fine nr 1
brwi- pomada w żelu Inglot nr 13
baza pod cienie- Inglot + maybelline color tatoo 05 eternal gold
cienie- górna powieka- paleta Naked3 Urban Decay + brokat DIY z Donegal, dolna powieka- pigment Kobo 408 cornflower i Catrice nr 910 , wewnętrzny kącik- Bourjois stretch 02 maxi blanc
rzęsy- allegro
kredka na linie wodną- Inglot khol
konturowanie- ciemny odcień z kółeczka Kobo + nubian desert Kobo
brązer- Vita Liberata
róż- elf blush pink passion
rozświetlacz- The balm mary lou
usta- Golden rose longstay liquid matte lipstick nr 1
Czytaj dalej

Wieczorowo z "matami" od Morphe brushes

W końcu udało mi się dorwać paletę Morphe brushes nr 350. Kiedy pojawiają się one w drogeriach internetowych, znikają jak świeże bułeczki. Udało mi się ją kupić i od razu przystąpiłam do malowanek. Kupiłam ją z myślą o makijażach ślubnych, ale idealnie się spisze w makijażach dziennych, ze względu na matowe odcienie w przeróżnych odcieniach brązu.

W dzisiejszym makijażu skupiłam się na oczach- podkreśliłam je, nadałam koci kształt i całość uzupełniłam dłuuuugimi sztucznymi rzęsami i dłuuuugą kreską eyelinerem. Na usta nałożyłam matową pomadkę Wibo, którą miałam problem później zmyć!








Kosmetyki:
podkład- Bourjois healthy mix nr 52
puder sypki- Hean bamboo powder nr 500
korektor pod oczy- Astor perfect stay 24h
pomada do brwi- Inglot nr 13
cienie do powiek- Morphe brushes 350
eyeliner + linia wodna- Maybelline eyeliner w żelu
sztuczne rzęsy- allegro
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
konturowanie na mokro- Kobo
brązer- Kobo nubian desert
róż- Zoeva luxe color blush he loves me maybe
rozświetlacz- Dior nude shimmer 001
pomadka- Wibo million dollars lips nr 1
Czytaj dalej

Propozycja makijażu ślubnego- metamorfoza Alicji :)

Oto moja propozycja makijażu ślubnego- iskrzące, mieniące się pięknie oko, i delikatne dziewczęce usta. Oczywiście nie zapomniałam o konturowaniu twarzy i sztucznych rzęsach ;) Makijaż typowo podkreślający urodę. 

Jak Wam się podoba ? :)








Kosmetyki:
podkład- Make Up Atelier
puder sypki- Secret loose powder
korektor na zaczerwienienia- MaxFactor CC zielony
korektor pod oczy- Loreal true match nr 1
baza pod cienie- Inglot eyeshadow keeper
cienie do oczu- paletka Zoeva yours naturally + cocoa blend + pigmenty Kiko nr 01 i Inglot nr 115
kredka do oczu- czarna i cielista- Inglot khol
sztuczne rzęsy- Ardell demi wispies
pomada do brwi- Inglot nr 13
konturowanie na mokro- Kobo
bronzer- Inglot nr 505
róż- The balm instain houndstooh
rozświetlacz- The balm mary lou
pomadka- Golden rose mette lipstick crayon nr 13


Czytaj dalej

Kiss of fire

Oto mój makijaż inspirowany lookiem Gwen Stefani <3
Kocie oko i czerwone usta. Czy może być bardziej uwodzicielsko? Do tego wachlarz rzęs od Red cherry nr 217. Jedne z najlepszych rzęs jakie miałam okazję nosić. Są genialne, mięciutkie, delikatne ale baaardzo długie i gęste więc tylko dla odważnych ;) Na ustach matowa pomadka Dose of colors- Kiss of fire. Bardzo serdecznie Wam ją polecam! Super trwała, piękne opakowanie, mocno nasycony kolor. Wadą jest aplikator, którym ciężko namalować idealnie równy kontur ust. Nieźle się przy tym napracowałam ;) Jednak pod względem trwałości przewyższa nowe matowe pomadki z Inglota i Golden rose. Na szczytach kości policzkowych nałożyłam rozświetlacz The balm- Mary lou. Kultowy- jednak ja dopiero teraz go dorwałam. Daje cudowny blask w kolorze jasnego złota <3 Podkład, który użyłam, to nowa wersja True Match z Loreal w najjaśniejszym odcieniu. Daje efekt pudrowego wykończenia. Tylko i wyłącznie polecam go dla osób z cerą normalną, ewentualnie delikatnie przetłuszczającą się. Może podkreślić suche skórki na skórze, pomimo, że w konsystencji jest bardzo lekki. Krycie ma dosyć dobre, jednak osoby z mocnymi przebarwieniami będą musiały poszukać czegoś mocniejszego. Minusem jak dla mnie jest zapach, który jest hmm.. chemiczny. Brwi podkreśliłam kredką z Essence blonde, którą używam od lat! Następnie do mocniejszego zaznaczenia brwi z pomocą przyszła mi pomada w żelu z Inglota. Długo nie mogłam się z nią zaprzyjaźnić. Bez wcześniejszego pomalowania brwi kredką, po użyciu Inglota miały one szaro-koperkowo-brązowy kolor :D W końcu znalazłam na nia sposób: najpierw kredka, później konturówka w żelu Inglot i brwi wręcz idealne :) Cienie, które użyłam do wykonania tego makijażu pochodzą z paletki Naked3 od Urban Decay. Dobra pigmentacja i trwałość, jednak w moim przypadku podczas aplikacji delikatnie się osypują. Ale nie takie przeciwności losu pokonałam ;))








Kosmetyki:
podkład- Loreal true match
puder sypki transparentny- Secret loose powder
korektor pod oczy- Catrice liquid nr 010
baza pod cienie- Inglot
cienie do powiek- Urban decay Naked3
czarny cień do powiek- Zoeva naturally yours
cielista kredka- korektor w kredce Wibo
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
sztuczne rzęsy- Red cherry nr 217
eyeliner- Golden rose black&black
kredka do brwi- Essence blonde
pomadka do brwi- Inglot nr 13
róż- The balm houndstooth
rozświetlacz- The balm mary lou
bronzer- Vita liberata puder mineralny
konturowanie na mokro- Kobo
pomadka- Dose of colors - kiss of fire + efekt ombre daje czarna kredka do oczu z Inglota




Czytaj dalej

Trochę koloru!


Jak dawno nie było u mnie kolorów ! w każdym razie tak mi się wydaje, że wieki temu :)
Ostatnio zakupiłam parę pięknych odcieni z firmy Kobo i catrice i bardzo chciałam stworzyć makijaż z ich użyciem. I oto powstało turkusowo- miętowe oko i mroczne usta. Mój nowy ulubieniec- pomadka z Inglot nr 436, która jest odpowiednikiem Stone z Maca. Na kościach policzkowych fenomen ostatnich miesięcu- cudowny rozświetlacz z Secret <3 Na linię wodną nałożyłam białą kredkę z NYX a następnie cienkim pędzelkiem pigment z Kobo w kolorze turkusu. 





Kosmetyki:
podkład- Loreal true match  nr 16N 101
puder sypki- Wibo Diamont skin iluminating loose powder - puder z kolagenem
korektor pod oczy mineralny - Golden Rose
baza pod cienie- NYX milk shake
cienie do powiek - Catrice nr 910 my mermint (mięta), paletka Secret hot colors hyper energetic, pigment kobo nr 408 cornflower(turkus), paletka Zoeva naturally yours
kredka do oczu(czarna)- Inglot kohl 
kredka na linię wodną - Nyx milk shake + pigment Kobo nr 408
eyeliner- Golden rose mettalic style liner black
sztuczne rzęsy- red cherry nr 217
kredka do brwi- essence light brown
pomada do brwi w żelu - Inglot nr 12
bronzer- Vita liberata
róż- The balm instain hounstooh
rozświetlacz- Secret face illuminator powder
pomadka do ust- Inglot nr 436
Czytaj dalej

Walentynkowy cutcrease

Taki oto makijaż zmalowałam na konkurs u Diamante Make Up :) nazwałam go walentynkowym, bo akurat za dwa dni święto zakochanych a kolory są na tyle neutralne, że fajnie będą pasować do każdej urody. Tym bardziej, że bordowe oko jest teraz bardzo trendy. Do tego foliowy cień z Make Up Revolution w którym się absolutnie zakochałam. Na ustach kolejny trend czyli matowa pomadka w kolorze brudnego różu, druga moja miłość. Generalnie dużo uczucia w tym moim makijażu- same ostatnie miłości kosmetyczne- jak przystało na to święto :) Zapraszam do odwzorowania !







Kosmetyki:
podkład- Revlon photo ready 150 buff do skóry suchej/normalnej
puder- Hean bamboo powder hd
korektor pod oczy- Collection 2000 nr 1 fair
pomada do brwi w żelu- Inglot nr 12
kredka do brwi- Essence 05 soft blonde
korektor pod linię brwi- Wibo
baza pod cienie- Inglot
cienie do powiek- Zoeva naturally yours + Kobo nr 142 (bordo)+ Urban Decay naked3
cień foliowy- Make Up Revolution rose gold
złoto w kąciku oka- Maybelline color tattoo 05 eternal gold
eyeliner w żelu- Pierre rene czarny
kredka na linii wodnej- Inglot kohl
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
sztuczne rzęsy- Chiny :D
rozświetlacz- Lovely gold
bronzer- Mary kay chiffon (natural)
róż- Inglot AMC 55 freedom
konturowanie na mokro- kółko Kobo
pomadka w płynie- Dose of Colors Stone



Czytaj dalej

Błysk i fiolet !

Na dzisiaj karnawałowa propozycja z fioletowym akcentem na dolnej powiece, linii wodnej i w kąciku oka. Kolor idealny do podkreślenia brązowej tęczówki oka. Bardzo lubię makijaże kiedy dolna powieka oraz linia wodna jest zaznaczona czymś w kolorze. Za to na górnej powiece nałożyłam bezpieczne brązy, które przecież pasują każdemu :) Z racji tego, że propozycja miała być karnawałowa dodałam blasku w postaci pięknego sypkiego pigmentu który mieni się na różne kolory. Jest cudowny i już go kocham! Sztuczne rzęsy, soczyste usta i możecie iść na zabawę ;)









Kosmetyki:

podkład- Rimmel wake up
puder sypki - Hean hd bamboo powder
korektor pod oczy- catrice liquid camuflage 020
cienie górna powieka- Zoeva cocoa blend + cień sypki Inglot nr 116
cienie powieka dolna- paleka Hean color stay on trio nr 274 nałożone na bazę w postaci kredki Sephora jumbo liner nr 15 + NYX milk shake
linia wodna- Sephora jumbo liner nr 15
sztuczne rzęs- Ardell demi wispies
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
pomada do brwi- Inglot nr 12
kredka do brwi- Essence 05 soft blonde
bronzer- Vita Liberata mineral bronzing powder + Kobo nubian desert
róż- e.l.f. mineral blush plum
rozświetlacz- Lovely gold
konturówka do ust- Golden Rose dream lips nr 507
pomadka w płynie- Golden Rose liquid lipstick niestety nie mam numerku
Czytaj dalej

Paleta szminek- DIY

Dzisiaj tak dla odmiany nie mam dla Was makijażu, ale coś co planowałam zrobić i pokazać Wam od dawna. To moja paleta szminek DIY!

Bardzo denerwowało mnie to, że szminki zajmowały mi w kufrze mnóstwo miejsca (dwie szufladki). Poza tym malując klientki- musiałam przy nich otwierać każdą z szminek i sprawdzać jaki to kolor bo opakowania miały przeważnie takie same lub podobne. Poza tym, dziewczyny, nawet sobie niektóre z Was nie wyobrażają ile jest produktu w środku, kiedy wydaje nam się że to już koniec naszej pomadki i chcemy ją wyrzucić do kosza. A tymczasem w środku za pomocą szpatułki można "wygrzebać" prawie połowę tego co widać gołym okiem kiedy otwieramy i odkręcamy nową pomadkę. Czysty zysk ;) Kolejnym plusem jest to, że teraz gdy maluję, mogę przyłożyć paletkę i porównać każdy kolor szminki do urody,makijażu lub charakteru danej osoby :) To jest naprawdę super!

Pracochłonne ale warte tych paru godzin ;)



Sposób wykonania jest prosty :)

1. Kupujemy opakowania albo takie stworzone dla pomadek (np.firmy MAC ale wydatek jest spory..sama paleta kosztuje ok.80zł plus każdy wkład 20zł.) albo na ozdoby do paznokci/tipsy/wędkarskie. Ja kupiłam w sklepie dobrarada.pl takie na ozdoby do paznokci za ok. 4 zł za sztukę.



2. Bierzemy metalową łyżeczkę, kroimy część szminki (nie może być jej za dużo bo po rozpuszczeniu może się okazać, że łyżeczka jest za płytka i zacznie nam się wylewać bokami) i podgrzewamy nad ogniem- delikatnie, stopniowo, powoli, aby nie spalić produktu bo może zmienić kolor.


3. Zaraz po całkowitym rozpuszczeniu się szminki, bezpośrednio i ostrożnie przelewamy produkt do jednego z pojemniczków. Kroimy kolejną część i powtarzamy czynność. Następnie dolewamy rozpuszczoną porcję do pojemnika.


4. Czekamy aż zastygnie. Nie ruszamy wtedy pojemnikiem.
I gotowe :)

Łatwe nie?


Kremowe pomadki lepiej i szybciej się rozpuszczają niż matowe. "Tempe" pomadki bardzo szybko zastygają dlatego trzeba być zwinnym i szybciochem przelewać, inaczej całość będzie wyglądać mało estetycznie. Ja miałam taką jedną oporną z Inglota.. Dlatego moja paletka nie jest idealna ;(
No ale przecież niedługo będę je intensywnie używać więc i tak wszystkie zaczną wyglądać podobnie ;)

Jeżeli chcecie wiedzieć jaka pomadka jest w danym okienku, musicie sobie albo opisać skrótem pod spodem paletki lub zrobić to na osobnej kartce. (ja tak zrobiłam)



To wszystko wygląda bardzo niewinnie a jednak pomieściło aż 29 różnych pomadek! Niektóre się nie zmieściły w całości dlatego schowałam do szuflady na dolewkę, kiedy będę tego potrzebowała.

Konsystencja, odcień oraz efekt jaki dają dane szminki nie zmieniły się po podgrzaniu.

Wniosek jaki mi się nasuwa..: dlaczego mam tak mało róży??? I kolejny wniosek: muszę w takim razie wybrać się na zakupy ;)

To oczywiście nie są wszystkie pomadki jakie posiadam. Takie które mają piękne opakowania, z wyższej półki zostawiłam sobie bo aż żal byłoby przelewać je do takiego plastiku. Jednak cieszę się że w końcu widzę jakie mam kolory i że zwolniło mi się aż tyle miejsca w kufrze.

Wolę wspomnieć, że pamiętajcie, że to zabawa z ogniem więc zachowajcie ostrożność :D (gdyby tego bloga czytały jakieś młodsze osoby ;))


Dziewczyny stosujecie takie rozwiązania ? :)

Buziole.
Czytaj dalej