Propozycja makijażu ślubnego- metamorfoza Alicji :)

Oto moja propozycja makijażu ślubnego- iskrzące, mieniące się pięknie oko, i delikatne dziewczęce usta. Oczywiście nie zapomniałam o konturowaniu twarzy i sztucznych rzęsach ;) Makijaż typowo podkreślający urodę. 

Jak Wam się podoba ? :)








Kosmetyki:
podkład- Make Up Atelier
puder sypki- Secret loose powder
korektor na zaczerwienienia- MaxFactor CC zielony
korektor pod oczy- Loreal true match nr 1
baza pod cienie- Inglot eyeshadow keeper
cienie do oczu- paletka Zoeva yours naturally + cocoa blend + pigmenty Kiko nr 01 i Inglot nr 115
kredka do oczu- czarna i cielista- Inglot khol
sztuczne rzęsy- Ardell demi wispies
pomada do brwi- Inglot nr 13
konturowanie na mokro- Kobo
bronzer- Inglot nr 505
róż- The balm instain houndstooh
rozświetlacz- The balm mary lou
pomadka- Golden rose mette lipstick crayon nr 13


Czytaj dalej

Kiss of fire

Oto mój makijaż inspirowany lookiem Gwen Stefani <3
Kocie oko i czerwone usta. Czy może być bardziej uwodzicielsko? Do tego wachlarz rzęs od Red cherry nr 217. Jedne z najlepszych rzęs jakie miałam okazję nosić. Są genialne, mięciutkie, delikatne ale baaardzo długie i gęste więc tylko dla odważnych ;) Na ustach matowa pomadka Dose of colors- Kiss of fire. Bardzo serdecznie Wam ją polecam! Super trwała, piękne opakowanie, mocno nasycony kolor. Wadą jest aplikator, którym ciężko namalować idealnie równy kontur ust. Nieźle się przy tym napracowałam ;) Jednak pod względem trwałości przewyższa nowe matowe pomadki z Inglota i Golden rose. Na szczytach kości policzkowych nałożyłam rozświetlacz The balm- Mary lou. Kultowy- jednak ja dopiero teraz go dorwałam. Daje cudowny blask w kolorze jasnego złota <3 Podkład, który użyłam, to nowa wersja True Match z Loreal w najjaśniejszym odcieniu. Daje efekt pudrowego wykończenia. Tylko i wyłącznie polecam go dla osób z cerą normalną, ewentualnie delikatnie przetłuszczającą się. Może podkreślić suche skórki na skórze, pomimo, że w konsystencji jest bardzo lekki. Krycie ma dosyć dobre, jednak osoby z mocnymi przebarwieniami będą musiały poszukać czegoś mocniejszego. Minusem jak dla mnie jest zapach, który jest hmm.. chemiczny. Brwi podkreśliłam kredką z Essence blonde, którą używam od lat! Następnie do mocniejszego zaznaczenia brwi z pomocą przyszła mi pomada w żelu z Inglota. Długo nie mogłam się z nią zaprzyjaźnić. Bez wcześniejszego pomalowania brwi kredką, po użyciu Inglota miały one szaro-koperkowo-brązowy kolor :D W końcu znalazłam na nia sposób: najpierw kredka, później konturówka w żelu Inglot i brwi wręcz idealne :) Cienie, które użyłam do wykonania tego makijażu pochodzą z paletki Naked3 od Urban Decay. Dobra pigmentacja i trwałość, jednak w moim przypadku podczas aplikacji delikatnie się osypują. Ale nie takie przeciwności losu pokonałam ;))








Kosmetyki:
podkład- Loreal true match
puder sypki transparentny- Secret loose powder
korektor pod oczy- Catrice liquid nr 010
baza pod cienie- Inglot
cienie do powiek- Urban decay Naked3
czarny cień do powiek- Zoeva naturally yours
cielista kredka- korektor w kredce Wibo
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
sztuczne rzęsy- Red cherry nr 217
eyeliner- Golden rose black&black
kredka do brwi- Essence blonde
pomadka do brwi- Inglot nr 13
róż- The balm houndstooth
rozświetlacz- The balm mary lou
bronzer- Vita liberata puder mineralny
konturowanie na mokro- Kobo
pomadka- Dose of colors - kiss of fire + efekt ombre daje czarna kredka do oczu z Inglota




Czytaj dalej

Trochę koloru!


Jak dawno nie było u mnie kolorów ! w każdym razie tak mi się wydaje, że wieki temu :)
Ostatnio zakupiłam parę pięknych odcieni z firmy Kobo i catrice i bardzo chciałam stworzyć makijaż z ich użyciem. I oto powstało turkusowo- miętowe oko i mroczne usta. Mój nowy ulubieniec- pomadka z Inglot nr 436, która jest odpowiednikiem Stone z Maca. Na kościach policzkowych fenomen ostatnich miesięcu- cudowny rozświetlacz z Secret <3 Na linię wodną nałożyłam białą kredkę z NYX a następnie cienkim pędzelkiem pigment z Kobo w kolorze turkusu. 





Kosmetyki:
podkład- Loreal true match  nr 16N 101
puder sypki- Wibo Diamont skin iluminating loose powder - puder z kolagenem
korektor pod oczy mineralny - Golden Rose
baza pod cienie- NYX milk shake
cienie do powiek - Catrice nr 910 my mermint (mięta), paletka Secret hot colors hyper energetic, pigment kobo nr 408 cornflower(turkus), paletka Zoeva naturally yours
kredka do oczu(czarna)- Inglot kohl 
kredka na linię wodną - Nyx milk shake + pigment Kobo nr 408
eyeliner- Golden rose mettalic style liner black
sztuczne rzęsy- red cherry nr 217
kredka do brwi- essence light brown
pomada do brwi w żelu - Inglot nr 12
bronzer- Vita liberata
róż- The balm instain hounstooh
rozświetlacz- Secret face illuminator powder
pomadka do ust- Inglot nr 436
Czytaj dalej

Walentynkowy cutcrease

Taki oto makijaż zmalowałam na konkurs u Diamante Make Up :) nazwałam go walentynkowym, bo akurat za dwa dni święto zakochanych a kolory są na tyle neutralne, że fajnie będą pasować do każdej urody. Tym bardziej, że bordowe oko jest teraz bardzo trendy. Do tego foliowy cień z Make Up Revolution w którym się absolutnie zakochałam. Na ustach kolejny trend czyli matowa pomadka w kolorze brudnego różu, druga moja miłość. Generalnie dużo uczucia w tym moim makijażu- same ostatnie miłości kosmetyczne- jak przystało na to święto :) Zapraszam do odwzorowania !







Kosmetyki:
podkład- Revlon photo ready 150 buff do skóry suchej/normalnej
puder- Hean bamboo powder hd
korektor pod oczy- Collection 2000 nr 1 fair
pomada do brwi w żelu- Inglot nr 12
kredka do brwi- Essence 05 soft blonde
korektor pod linię brwi- Wibo
baza pod cienie- Inglot
cienie do powiek- Zoeva naturally yours + Kobo nr 142 (bordo)+ Urban Decay naked3
cień foliowy- Make Up Revolution rose gold
złoto w kąciku oka- Maybelline color tattoo 05 eternal gold
eyeliner w żelu- Pierre rene czarny
kredka na linii wodnej- Inglot kohl
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
sztuczne rzęsy- Chiny :D
rozświetlacz- Lovely gold
bronzer- Mary kay chiffon (natural)
róż- Inglot AMC 55 freedom
konturowanie na mokro- kółko Kobo
pomadka w płynie- Dose of Colors Stone



Czytaj dalej

Błysk i fiolet !

Na dzisiaj karnawałowa propozycja z fioletowym akcentem na dolnej powiece, linii wodnej i w kąciku oka. Kolor idealny do podkreślenia brązowej tęczówki oka. Bardzo lubię makijaże kiedy dolna powieka oraz linia wodna jest zaznaczona czymś w kolorze. Za to na górnej powiece nałożyłam bezpieczne brązy, które przecież pasują każdemu :) Z racji tego, że propozycja miała być karnawałowa dodałam blasku w postaci pięknego sypkiego pigmentu który mieni się na różne kolory. Jest cudowny i już go kocham! Sztuczne rzęsy, soczyste usta i możecie iść na zabawę ;)









Kosmetyki:

podkład- Rimmel wake up
puder sypki - Hean hd bamboo powder
korektor pod oczy- catrice liquid camuflage 020
cienie górna powieka- Zoeva cocoa blend + cień sypki Inglot nr 116
cienie powieka dolna- paleka Hean color stay on trio nr 274 nałożone na bazę w postaci kredki Sephora jumbo liner nr 15 + NYX milk shake
linia wodna- Sephora jumbo liner nr 15
sztuczne rzęs- Ardell demi wispies
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
pomada do brwi- Inglot nr 12
kredka do brwi- Essence 05 soft blonde
bronzer- Vita Liberata mineral bronzing powder + Kobo nubian desert
róż- e.l.f. mineral blush plum
rozświetlacz- Lovely gold
konturówka do ust- Golden Rose dream lips nr 507
pomadka w płynie- Golden Rose liquid lipstick niestety nie mam numerku
Czytaj dalej

Paleta szminek- DIY

Dzisiaj tak dla odmiany nie mam dla Was makijażu, ale coś co planowałam zrobić i pokazać Wam od dawna. To moja paleta szminek DIY!

Bardzo denerwowało mnie to, że szminki zajmowały mi w kufrze mnóstwo miejsca (dwie szufladki). Poza tym malując klientki- musiałam przy nich otwierać każdą z szminek i sprawdzać jaki to kolor bo opakowania miały przeważnie takie same lub podobne. Poza tym, dziewczyny, nawet sobie niektóre z Was nie wyobrażają ile jest produktu w środku, kiedy wydaje nam się że to już koniec naszej pomadki i chcemy ją wyrzucić do kosza. A tymczasem w środku za pomocą szpatułki można "wygrzebać" prawie połowę tego co widać gołym okiem kiedy otwieramy i odkręcamy nową pomadkę. Czysty zysk ;) Kolejnym plusem jest to, że teraz gdy maluję, mogę przyłożyć paletkę i porównać każdy kolor szminki do urody,makijażu lub charakteru danej osoby :) To jest naprawdę super!

Pracochłonne ale warte tych paru godzin ;)



Sposób wykonania jest prosty :)

1. Kupujemy opakowania albo takie stworzone dla pomadek (np.firmy MAC ale wydatek jest spory..sama paleta kosztuje ok.80zł plus każdy wkład 20zł.) albo na ozdoby do paznokci/tipsy/wędkarskie. Ja kupiłam w sklepie dobrarada.pl takie na ozdoby do paznokci za ok. 4 zł za sztukę.



2. Bierzemy metalową łyżeczkę, kroimy część szminki (nie może być jej za dużo bo po rozpuszczeniu może się okazać, że łyżeczka jest za płytka i zacznie nam się wylewać bokami) i podgrzewamy nad ogniem- delikatnie, stopniowo, powoli, aby nie spalić produktu bo może zmienić kolor.


3. Zaraz po całkowitym rozpuszczeniu się szminki, bezpośrednio i ostrożnie przelewamy produkt do jednego z pojemniczków. Kroimy kolejną część i powtarzamy czynność. Następnie dolewamy rozpuszczoną porcję do pojemnika.


4. Czekamy aż zastygnie. Nie ruszamy wtedy pojemnikiem.
I gotowe :)

Łatwe nie?


Kremowe pomadki lepiej i szybciej się rozpuszczają niż matowe. "Tempe" pomadki bardzo szybko zastygają dlatego trzeba być zwinnym i szybciochem przelewać, inaczej całość będzie wyglądać mało estetycznie. Ja miałam taką jedną oporną z Inglota.. Dlatego moja paletka nie jest idealna ;(
No ale przecież niedługo będę je intensywnie używać więc i tak wszystkie zaczną wyglądać podobnie ;)

Jeżeli chcecie wiedzieć jaka pomadka jest w danym okienku, musicie sobie albo opisać skrótem pod spodem paletki lub zrobić to na osobnej kartce. (ja tak zrobiłam)



To wszystko wygląda bardzo niewinnie a jednak pomieściło aż 29 różnych pomadek! Niektóre się nie zmieściły w całości dlatego schowałam do szuflady na dolewkę, kiedy będę tego potrzebowała.

Konsystencja, odcień oraz efekt jaki dają dane szminki nie zmieniły się po podgrzaniu.

Wniosek jaki mi się nasuwa..: dlaczego mam tak mało róży??? I kolejny wniosek: muszę w takim razie wybrać się na zakupy ;)

To oczywiście nie są wszystkie pomadki jakie posiadam. Takie które mają piękne opakowania, z wyższej półki zostawiłam sobie bo aż żal byłoby przelewać je do takiego plastiku. Jednak cieszę się że w końcu widzę jakie mam kolory i że zwolniło mi się aż tyle miejsca w kufrze.

Wolę wspomnieć, że pamiętajcie, że to zabawa z ogniem więc zachowajcie ostrożność :D (gdyby tego bloga czytały jakieś młodsze osoby ;))


Dziewczyny stosujecie takie rozwiązania ? :)

Buziole.
Czytaj dalej

Kocie oczko

Oto bardzo modne w tym sezonie kocie oczko- mocno wyciągnięte oko na zewnątrz jak i wewnątrz. Chociaż mi osobiście nie pasuje takie rozwiązanie, ze względu na blisko osadzone oczy, to bardzo lubię makijaż takiego typu :) Spojrzenie robi się wówczas bardzo sexy! Świetnie pasuje do dziewczyn o bardzo dużych oczach. Niestety przy małych moglibyśmy uzyskać efekt dodatkowego pomniejszenia. Za to na ustach moja ostatnio ulubiona i non stop używana szminka w kolorze brązu typu nude. Daje matowy, może delikatnie satynowy efekt, nie wysusza ust, łatwo się ją aplikuje, jest super :)





Kosmetyki:
podkład- Revlon colorstay 150
puder sypki- Secret loose powder
bronzer- Kobo nubian dessert
róż- elf mineral blush mineral plum
rozświetlacz- Lovely
konturowanie na mokro- Kobo
korektor pod oczy- Collection 2000 nr 01
kredka do brwi- Essence light brown
pomada do brwi- Inglot nr 12
korektor do korekty kształtu brwi- Wibo
cienie do powiek- paleta zoeva cocoa blend + urban decay naked 3 + czarny cień z palety Sleek storm
eyeliner w żelu- Pierre rene + dureline
czarna kredka do oczu- Inglot kohl
sztuczne rzęsy- Ardell demi wispies
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
pomadka do ust- elf  matte lip color praline + na środek wklepana palcem pomadka NYX orange soda


Czytaj dalej

Queen of Ice

Królowa śniegu chyba wszystkim kojarzy się z przepychem bieli i błękitów. Nie kombinując, nie udziwniając ani nie wybielając sobie twarzy stworzyłam w miarę minimalistyczny makijaż (a nie charakteryzację), który według mnie odzwierciedla look prawdziwej królowej śniegu ;) Postawiłam na brwi i usta, a oczy chciałam pozostawić jak najbardziej neutralne, aby nie odciągały wzroku od reszty. Jednak nie mogłam się powstrzymać i dodałam nieco świecidełek.. odrobinę brokatu, trochę srebrnych ozdób. I czym by była królowa śniegu bez mocno rozświetlonej skóry w chłodnych odcieniach i mocno zaróżowionych od zimna policzkach?  






Makijaż powstał na konkurs polecanakosmetyczka.pl o nazwie "Makijaż Królowej Śniegu"
Jeżeli spodobał Wam się mój makijaż bardzo proszę o polubienie zdjęcia pod linkiem: <KLIK> Dziękuję <3

Kosmetyki:
TWARZ
podkład- Wibo royal skin nr 2 ivory
puder sypki- Secret
róż- Kiko Bling Blush 05 chilled pink
bronzer- Golden Rose mineral bronze powder nr 03
rozświetlacz- srebrny pyłek no name

BRWI
Dureline Inglot+ cień Catrice 810 Petrolling stones + paleta 24 cieni Golden Rose

OCZY
baza pod cienie- Kobo
cienie do powiek- Golden Rose wet&dry 02
kredka- NYX jumbo milk 
eyeliner jako tusz do dolnych rzęs- Golden Rose style liner nr 16
eyeliner jako delikatna kreska na górnej powiece- Golden Rose style liner nr 17
ozdoby- Allegro

USTA
eyeliner w żelu- Inglot nr 76
kredka (do powiek)- Golden Rose glitter eyepencil nr 101
cienie do powiek- Golden Rose wet&dry 02


Czytaj dalej

New Year!

Dzisiaj przychodzę do Was z propozycją makijażu sylwestrowego. Tylko dla odważnych kobiet :) 
W tym dniu większość stawia na brokat, ja postawiłam na błysk, ale bez jego użycia. Z pomoca przyszedł mi dureline z Inglota, dzięki któremu każdy cień możemy położyć na mokro. W ten sposób otrzymałam maximum koloru! Żeby nie wiało nudą, na dolnej powiece też błyszczy, ale tym razem w innym kolorze. Usta pomalowałam w dosyć neutralnym odcieniu brudnego różu. Na policzkach oczywiście mieni się rozświetlacz bez którego ani rusz, szczególnie w sylwestrową noc. Kto by się pokusił na taki make up?

Zmieniłam oświetlenie do robienia zdjęć, mam nadzieję, że widzicie różnicę. Makijaż na zdjęciu wygląda "prawie" tak jak na żywo! Piszę "prawie", bo ciężko uchwycić jest błysk, którego nie brakuje w tym looku. 

Zapraszam do inspiracji!:):*






Kosmetyki:
podkład- Wibo royal skin nr 2 ivory
puder sypki- Secret
korektor pod oczy- Golden rose liquid concealer nr 04
kredka do brwi- Essence light brown
żelowa konturówka do brwi- Inglot nr 12
korektor pod łuk brwiowy- Wibo
cienie do powiek powieka górna- Secret mono (cielisty), Catrice nr 810 Petrolling stones, Golden rose terracotta glitter eyeshadow nr 213 i 206 z użyciem dureline z Inglota, cień sypki Kobo 505 sea shell (położony na kredkę NYX milk shake)
kredka powieka dolna oraz linia wodna- Golden Rose glitter eyepencil  nr 103
cienie powieka dolna- Catrice nr 410 c'mon chameleon!, cień sypki Golden Rose pearly loose eyeshadow nr 108
cień wewnętrzny kącik- miss sporty 109 star
tusz do rzęs- Wibo grwoing lashes
sztuczne rzęsy- Wibo
eyeliner w żelu - Pierre rene (czarny)
bronzer- Kobo nr 311 nubian desert
róż- kiko 05 chilled pink
rozświetlacz- MUR serduszko Goddes of love
konturówka do ust- Golden Rose dream lips lipliner nr 507
pomadka- Rimmel 070 airy fairy

Czytaj dalej

Świąteczne rozdanie!

Dziewczyny z okazji zbliżających się Świąt, a przy okazji z powodu przekroczenia 200 postów na moim blogu chciałabym jednej z Was podarować mały upominek! 


Do wygrania jest paletka marki Sleek See you at midnight i 3 lakiery Wibo w prawdziwie świątecznych kolorach!

Kosmetyki te dostałam do testowania jednak z paletką miałam już do czynienia, a z powodu stanu moich paznokci po hybrydach na razie nie mogę ich malować. (Z racji tego, że paleta służyła do testowania z tyłu ma napis tester ale NICZYM nie różni się od takiej, którą kupujecie normalnie w drogerii internetowej. Jedyne co nie mam dla niej kartonowego pudełeczka.) Kosmetyki są oczywiście nowe, nie używane! Lakiery nie otwierane, a paletka otworzona tylko dla zdjęcia.

Aby mieć możliwość wygrania kosmetyków należy:
* polubić Make Up and Dress Up na Facebooku <KLIK>
* w przypadku posiadania konta na instagramie obserwować @aleksandramakijaz 
* udostępnić informacje o tym konkursie na facebooku (link znajdziecie na FB)
*odpowiedzieć na pytanie:

Którą propozycją makijażu świątecznego zainspiruję się na Święta i dlaczego?



Jeżeli chcecie zobaczyć więcej zdjęć:
Link do pierwszej propozycji <KLIK>
Link do drugiej propozycji <KLIK>

Do osoby, której odpowiedź będzie jedna z ciekawszych, powędruje ten zestaw kosmetyków i mini niespodzianka ;)

Odpowiedzi proszę udzielać na facebooku pod zdjęciem z konkursem!

Paczkę wysyłam po Świętach, tylko na terenie Polski. Wygrywa jedna wybrana przeze mnie osoba.
Osoby niepełnoletnie muszą zapytać rodzica o zgodę na udział w rozdaniu. 
Konkurs trwa do 24.12.2015 do 00:00. 


Buziaki i życzę powodzenia, a przy okazji Wesołych Świąt! :)
Czytaj dalej

Świąteczna propozycja nr 2

W tej propozycji stawiam na usta! Oczy w kolorze neutralnych jasno szarych barw, z tradycyjną kreską, aby nie było zbyt dużego kontrastu pomiędzy ustami a powiekami. Na środku powiek wklepany lekko połyskujący cień, bo w końcu to święta i blask musi być :) 
Usta w kolorze soczystej maliny doskonale komponują się z szarościami na oku i różowymi policzkami. I obowiązkowo duuużo rozświetlacza czyli coś co tygryski lubią najbardziej :D







Kosmetyki:
podkład- Wibo royal skin nr 2 ivory
puder sypki- Secret loose powder
korektor pod oczy- Catrice liquid camuflage 020
tusz do rzęs- Wibo growing lashes
sztuczne rzęsy- Ardell demi wispies
cienie do powiek- Inglot 460 double sparkle, secret matt eyeshadow nr 519, wewn kącik- miss sporty 109 star
cień sypki- Secret stardust nr 5
eyeliner w żelu (kreska + czerń na linii wodnej)- Pierre rene
kredka do brwi- essence light brown
konturówka do brwi z żelu- Inglot nr 12
korektor pod łuk brwiowy- Wibo
zestaw do konturowania na mokro- Kobo
bronzer- Kobo matt bronzing 311
róż- The balm instain houndstooh
rozświetlacz- Lovely gold highlighter
kontorówka do ust- Classics nr 320
pomadka- Golden Rose velvet matte nr 17
pomadka w płynie- Golden Rose (brak numerku)

Czytaj dalej